<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>COVID-19 - Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</title>
	<atom:link href="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/tag/covid-19/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://fitnessbiznes.pl/tag/covid-19/</link>
	<description>Portal B2B adresowany do kadry zarządzającej oraz do właścicieli klubów fitness, hoteli ze strefą wellness &#38; spa, do deweloperów, a także inwestorów.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 21 Jul 2022 12:15:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.2.2</generator>

<image>
	<url>http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/wp-content/uploads/2020/05/asassasaasda.jpg</url>
	<title>COVID-19 - Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</title>
	<link>https://fitnessbiznes.pl/tag/covid-19/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>MŚP: kara pieniężna uchylona</title>
		<link>http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/msp-kara-pieniezna-uchylona/</link>
					<comments>http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/msp-kara-pieniezna-uchylona/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Jul 2022 18:12:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[kara pieniężna]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia]]></category>
		<category><![CDATA[Rzecznik MŚP]]></category>
		<category><![CDATA[stok narciarski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fitnessbiznes.pl/?p=18065</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak informuje biuro Rzecznika MŚP, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił w całości decyzje wymierzające przedsiębiorcy karę pieniężną za naruszenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej podczas epidemii Covid-19 i umorzył postępowanie w sprawie. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Kamiennej Górze wymierzył przedsiębiorcy karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych. Była to kara za niezastosowanie się do [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/msp-kara-pieniezna-uchylona/">MŚP: kara pieniężna uchylona</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jak informuje biuro Rzecznika MŚP, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił w całości decyzje wymierzające przedsiębiorcy karę pieniężną za naruszenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej podczas epidemii Covid-19 i umorzył postępowanie w sprawie.</p>
<h3>Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Kamiennej Górze wymierzył przedsiębiorcy karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych. Była to kara za niezastosowanie się do zakazu prowadzenia działalności związanej z obsługą stoków narciarskich.</h3>
<p>Rozporządzenie wprowadzono rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 19 marca 2021 r. Przedsiębiorca odwołał się od decyzji organu I instancji do Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu. Utrzymał on jednak w mocy zaskarżoną decyzję. Przedsiębiorca od decyzji organu II instancji wniósł skargę do WSA we Wrocławiu.</p>
<p>Zdaniem Rzecznika MŚP zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, wprowadzony wyżej wymienionym rozporządzeniem, został wprowadzony bez należytej podstawy prawnej.</p>
<h3>Ustawa z dnia 5 grudnia 2008 roku o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych na podstawie której zostało wprowadzone rozporządzenie, umożliwiała wprowadzenie czasowego ograniczenia działalności gospodarczej w drodze rozporządzenia. Tym niemniej nie dawała podstaw do wprowadzania całkowitego zakazu prowadzenia działalności.</h3>
<p>W związku z tym wydane rozporządzenie przekraczało delegację ustawową. Tym samym administracyjne kary pieniężne nałożone za nieprzestrzeganie zakazów wynikających z rozporządzenia w ocenie Rzecznika nakładano bez podstawy prawnej. WSA we Wrocławiu uchylił niekorzystne dla przedsiębiorcy decyzje.</p>
<p>W ustnym uzasadnieniu wyroku WSA we Wrocławiu podzielił argumentację przedstawioną przez Rzecznika. Powołując się na art. 8 Konstytucji RP Sąd wskazał, iż przepis ten daje sądom kompetencję do analizowania zgodności badanych przepisów podustawowych z Konstytucją.</p>
<h3>&#8211; WSA trafnie podkreślił, że prowadzenie działalności gospodarczej stanowi wolność konstytucyjną. Tym samym nałożenie administracyjnej kary pieniężnej na podstawie rozporządzenia wydanego bez stosownego upoważnienia ustawowego narusza przepisy Konstytucji RP</h3>
<p>– powiedział <strong>Adam Abramowicz, rzecznik małych i średnich przedsiębiorców.</strong></p>
<p><em>Źródło: materiały prasowe<br />
Fot. Erik Odiin/ Unsplash</em></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/msp-kara-pieniezna-uchylona/">MŚP: kara pieniężna uchylona</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/msp-kara-pieniezna-uchylona/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pracodawca (nie) może zmusić do szczepienia?</title>
		<link>http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/pracodawca-nie-moze-zmusic-do-szczepienia/</link>
					<comments>http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/pracodawca-nie-moze-zmusic-do-szczepienia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Aug 2021 15:47:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Podatki. Dokumenty. Ustawy]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fitnessbiznes.pl/?p=15698</guid>

					<description><![CDATA[<p>17 663 125 osób w Polsce (46,07 proc. populacji) w pełni zaszczepiono przeciw COVID-19*. Koronawirusem zakażonych jest obecnie 154 252 Polaków, a 74 265  przebywa na kwarantannie &#8211; wynika z danych Ministerstwa Zdrowia (dn. 5.08.2021). Czy pracodawcy mogą zmusić kadrę do szczepienia? Polscy pracodawcy – po starciu z COVID-19 – odrobili lekcję z ochrony pracowników [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/pracodawca-nie-moze-zmusic-do-szczepienia/">Pracodawca (nie) może zmusić do szczepienia?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>17 663 125 osób w Polsce (46,07 proc. populacji) w pełni zaszczepiono przeciw COVID-19*. Koronawirusem zakażonych jest obecnie 154 252 Polaków, a 74 265  przebywa na kwarantannie &#8211; wynika z danych Ministerstwa Zdrowia (dn. 5.08.2021). Czy pracodawcy mogą zmusić kadrę do szczepienia?</p>
<p>Polscy pracodawcy – po starciu z COVID-19 – odrobili lekcję z ochrony pracowników zarówno pod względem formalnym, jak i operacyjnym. W czasie epidemii wprowadzono procedury, opracowano koronawirusowe regulaminy pracy i informowano kadrę o kluczowych zmianach. Przełożeni starali się też jak najlepiej chronić zespół obecny w firmie. Badano temperaturę, gwarantowano środki odkażające, maseczki, rękawiczki, zachowywano odległość, ograniczano spotkania bezpośrednie. Ci, którzy mogli, wprowadzili pracę zdalną. Jednak przeważająca większość firm nie miała i nadal nie ma takiej możliwości. Przedsiębiorcy zastanawiają się, jak uniknąć kolejnych zakażeń i konsekwencji czwartej fali. Wielu z nich zachęca pracowników do szczepień, część firm rozważa wprowadzenie ich przymusu.</p>
<h2>Kazać czy prosić?</h2>
<p>Pierwsze szczepienie ma za sobą 18 469 353 Polaków, drugie – 16 232 353 osób. Biorąc pod uwagę płeć, więcej dawek przyjęły kobiety – 18 592 000, mężczyźni – 16 027 000. Wielu mieszkańców naszego kraju szczepienie odkłada na później. Inni wahają się lub nie chcą tego robić. Dyskusja o tym, jak przekonać ich do szczepień trwa. Pojawia się wiele pomysłów, w tym przymusowe szczepienia dla pracowników budzące wiele emocji. Zarówno wśród pracodawców, jak i pracowników, którzy nadal mają sporo wątpliwości dotyczących obowiązkowego szczepienia na COVID-19.</p>
<h3>– Sytuacja zmienia się bardzo dynamicznie, jednak – póki co – pracodawca nie ma możliwości wymuszenia na pracowniku, aby ten się zaszczepił. W Polsce szczepienie jest dobrowolne. Co potwierdza m.in. katalog szczepień obowiązkowych zawarty w rozporządzeniu Ministra Zdrowia, w którym nie wymienia się szczepienia na koronawirusa jako obowiązkowe</h3>
<p>– mówi <strong>Izabela Lubińska, Kierownik Działu Kadr i Płac w Grupie Progres.</strong></p>
<p>– Co więcej, kodeks pracy wskazuje, że jednym z głównych obowiązków pracodawcy jest zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy oraz dbanie o życie i zdrowie pracowników (art. 207 KP). Mogłoby to sugerować, że pracodawca ma szeroki katalog uprawnień. Jednak w dalszym ciągu jest ograniczony obowiązującymi przepisami, które na tę chwilę nie dają możliwości traktowania szczepienia na COVID-19 jako obowiązkowe. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby pracodawca zachęcał zatrudnionych oraz kandydatów do szczepień, a w dalszej kolejności umożliwiał im to poprzez np. przyznanie dodatkowego czasu wolnego lub benefitów – podkreśla.</p>
<h2>Furtka do kar za odmowę szczepienia?</h2>
<p>Na mocy aktualnie obowiązujących przepisów nie ma możliwości zwolnienia pracownika, jak też obniżenia mu etatu tylko ze względu na fakt, że nie poddał się szczepieniu. Takie postępowanie mogłoby zostać potraktowane jako przejaw dyskryminacji. Podobnie, nie można nakładać na zespół kar porządkowych w związku z odmową szczepienia. Jednak, zarówno pracodawcy, jak i pracownicy powinni być czujni, bo nie są wykluczane regulacje legislacyjne w tej sprawie.</p>
<p>Może też dojść do sytuacji, w której pracodawca podejmie decyzję o przeniesieniu nieszczepionego pracownika na inne stanowisko – zmniejszające ryzyko zakażenia pozostałych zatrudnionych. Powoła się przy tym na aktualne przepisy związane z ochroną zdrowia innych pracowników oraz zasadami BHP. Jeśli takiego stanowiska nie będzie w stanie zapewnić to dalsze pełnienie obowiązków – przez niezaszczepionego pracownika ­– w danej firmie, może okazać się niemożliwe i doprowadzić do rozwiązania z nim umowy o pracę.</p>
<p>– Pracownicy – chcący się szczepić – upatrują w tym działaniu szansę na powrót do „normalności” oraz zapewnienie sobie komfortu psychicznego, wynikającego z przekonania o braku ryzyka zachorowania.</p>
<h3>Oczywiście jest też spora grupa sceptyków, których trudno przekonać do podjęcia decyzji o szczepieniu przeciw COVID-19</h3>
<p>– mówi Kierownik Działu Kadr i Płac w Grupie Progres.</p>
<p>– Firmy odrobiły lekcje z przygotowania procedur i przestrzegania obostrzeń, jednak w wielu organizacjach nadal brakuje skutecznych programów, a także akcji edukacyjnych promujących szczepienia na koronawirusa oraz wyjaśniających sens tego działania. Z pewnością pozwoliłyby one na rozwianie wszelkich wątpliwości i dostarczyły pracodawcom argumentów przekonujących i zachęcających pracowników do szczepienia przeciwko COVID-19. Takie działanie z pewnością przyniosłoby więcej korzyści niż kary, nakazy, groźby i szukanie luk w przepisach otwierających furtkę do ich obchodzenia i zmuszania pracowników do szczepienia, którego oni się obawiają lub któremu są przeciwni – podsumowuje Izabela Lubińska.</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p>W informacji wykorzystano dane ministerstwa Zdrowia z dn. 5.08.2021.</p>
<p>*w pełni zaszczepionych (szczepionką J&amp;J i 2 dawką pozostałych preparatów)</p>
<p><em>Źródło: materiały prasowe</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Angelo Esslinger z Pixabay</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/pracodawca-nie-moze-zmusic-do-szczepienia/">Pracodawca (nie) może zmusić do szczepienia?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/pracodawca-nie-moze-zmusic-do-szczepienia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zdrowie Polaków po pandemii budzi wiele obaw</title>
		<link>http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/zdrowie-polakow-po-pandemii-budzi-wiele-obaw/</link>
					<comments>http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/zdrowie-polakow-po-pandemii-budzi-wiele-obaw/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Jun 2021 06:52:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Badania i analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[choroby przewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Andrzej M. Fal]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie Polaków]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fitnessbiznes.pl/?p=15384</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nie tylko powikłania po przejściu samego COVID-19, lecz również wiele innych poważnych problemów zdrowotnych &#8211; będących „skutkami ubocznymi” pandemii &#8211; zostanie z nami na dłużej. Nawet na wiele lat. Zdrowie Polaków po pandemii budzi wiele obaw. – Choroby zakaźne, nawet te doprowadzające do pandemii mają tę wspólną cechę, że przemijają. Szacuje się, że w XX [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/zdrowie-polakow-po-pandemii-budzi-wiele-obaw/">Zdrowie Polaków po pandemii budzi wiele obaw</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nie tylko powikłania po przejściu samego COVID-19, lecz również wiele innych poważnych problemów zdrowotnych &#8211; będących „skutkami ubocznymi” pandemii &#8211; zostanie z nami na dłużej. Nawet na wiele lat. Zdrowie Polaków po pandemii budzi wiele obaw.</p>
<h3>– Choroby zakaźne, nawet te doprowadzające do pandemii mają tę wspólną cechę, że przemijają. Szacuje się, że w XX wieku grypa zabiła ponad 100 milionów osób. Z czego około 60 milionów w swoich postaciach epidemicznych czy pandemicznych (od „Hiszpanki” do „Świńskiej grypy). Natomiast obecnie, każdego roku, na świecie umiera przedwcześnie ponad 70 milionów osób z powodu nieinfekcyjnych chorób przewlekłych (ang. NCD, non-communicable diseases). I ta epidemia zostanie z nami także po COVID</h3>
<p>– zaznacza <strong>prof. Andrzej M. Fal, kierownik Kliniki Alergologii, Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych w Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWiA w Warszawie</strong>, a także prezes Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego.</p>
<h2>Mniejsza dostępność świadczeń</h2>
<p>Dla porównania dodajmy, że z powodu COVID-19 do tej pory zmarło na całym świecie łącznie ponad 3,8 mln osób. W Polsce zmarło blisko 75 tys. Tak wynika z oficjalnych statystyk, które jednak, z różnych powodów, z pewnością są mniej lub bardziej niedoszacowane. Niestety, eksperci oceniają, że całkowita liczba przedwczesnych zgonów &#8211; związanych w sposób bezpośredni lub pośredni z tą pandemią &#8211; będzie ostatecznie znacznie wyższa, niż wskazują oficjalne statystyki „covidowe”.</p>
<p>&#8211; W czasie pandemii zmniejszona była (nawet do 70 proc.) dostępność świadczeń medycznych, praktycznie na całym świecie. Skutek? Pogorszenie stanu zdrowia przewlekle chorych. Odpracowanie tego stanu oznacza zwiększenie obciążenia opieki zdrowotnej przez kilka następnych lat. Przede wszystkim dotyczyło to będzie chorób płuc, kardiologii i onkologii. To jest pierwsza składowa długu zdrowotnego, jaki zostawia po sobie pandemia&#8221; – mówi prof. Andrzej M. Fal.</p>
<h2>&#8220;Zadłużone&#8221; zdrowie</h2>
<p>Lekarze z całej Polski alarmują, że ostatnio coraz częściej zgłaszają się do nich pacjenci z bardzo zaawansowanymi, niezdiagnozowanymi wcześniej chorobami. Np. nienadającymi się już do leczenia operacyjnego zaawansowanymi nowotworami. Nie brak też pacjentów, którzy w czasie pandemii zaniedbali monitorowanie i leczenie swoich rozpoznanych już wcześniej różnego rodzaju chorób. Tego typu, groźne dla zdrowia i życia „skutki uboczne” pandemii stanowią jednak tylko część wspomnianego już wcześniej długu zdrowotnego.</p>
<p>&#8220;Druga składowa to powikłania po przebyciu COVID-19. I znowu, szczególnie dotkną one, według naszej wiedzy, obszar pulmonologii i kardiologii, ale dodatkowo także psychiatrię, gastroenterologię i nefrologię. Sześć miesięcy po infekcji SARS-CoV-2 około 60 proc. osób zgłasza objawy zespołu zmęczeniowego, &gt;&gt;mgły covidowej&lt;&lt; – generalne obniżenie wydolności fizycznej i intelektualnej, obniżenie napędu. Około 35 proc. osób podaje zaburzenia snu. Co czwarty cierpi z powodu duszności. Przed nami pracowite lata w medycynie&#8221; – podsumowuje prof. Andrzej M. Fal.</p>
<h2>Inne skutki pandemii: zaniedbane zęby, oczy i kręgosłup</h2>
<p>O tym, jakie problemy zdrowotne najbardziej doskwierają obecnie Polakom wiele mówią też wyniki sondaży.</p>
<p>Na przykład, z ogólnopolskiego, reprezentatywnego badania ankietowego zrealizowanego niedawno przez Centrum Badawczo-Rozwojowe Biostat wynika, że co piąty Polak (21 proc.) odczuwa potrzebę pilnego odwiedzenia okulisty. Ponadto, na liście specjalistów, u których Polacy najbardziej chcieliby w najbliższym czasie uzyskać poradę znaleźli się także: dermatolog (20 proc.), ginekolog (19 proc.), neurolog (11 proc.) i ortopeda (10 proc.).</p>
<p>Nieco rzadziej ankietowani wskazywali kolejno: pediatrę, psychologa, kardiologa, alergologa, laryngologa, fizjoterapeutę, diabetologa i onkologa.</p>
<p>Warto jeszcze w tym kontekście dodać, że 17 proc. respondentów tego badania, na pytanie &#8211; u jakiego specjalisty chcieliby uzyskać poradę w najbliższym czasie – odpowiedziało, że u żadnego.</p>
<p>Na temat tego, w jakim stanie zdrowia są Polacy po roku pandemii jeszcze więcej można się dowiedzieć z wyników badania pt. „Narodowy Test Zdrowia Polaków 2021” (NTZP), zrealizowanego niedawno przez serwis Medonet, pod patronatem Uniwersytetu Jagiellońskiego.</p>
<h3>&#8211; 47 proc. Polaków ma długotrwałe problemy zdrowotne, a liczba osób z takimi problemami rośnie wraz z wiekiem. Co czwarty Polak ma zdiagnozowane nadciśnienie tętnicze, co piąty alergię lub astmę, co dziesiąty depresję, a co czternasty cukrzycę. Na choroby stawów cierpi 16 proc.. Na choroby serca 10 proc., na choroby neurologiczne 9 proc., na nowotwory 4 proc., a na POChP 2 proc. ankietowanych. Odsetek osób z chorobami serca, alergią lub astmą, depresją, chorobą nowotworową wzrósł o 1 pkt. proc. w stosunku do 2020 roku dla każdej z tych grup. U 13 proc. respondentów zdiagnozowano COVID-19</h3>
<p>– czytamy w raporcie z NTZP 2021.</p>
<h2>Zapomniana profilaktyka</h2>
<p>Wspomniane badanie, przeprowadzone na ogromnej próbie respondentów (ponad 340 tys. internautów), dostarcza też niepokojących danych na temat profilaktyki w dobie pandemii.</p>
<p>„W przeciągu ostatniego roku tylko 39 proc. Polaków zbadało stężenie cholesterolu, 39 proc. wykonało badanie ogólne moczu (3 pkt. proc. mniej niż rok wcześniej). 49 proc. sprawdziło poziom cukru we krwi (1 pkt. proc. mniej niż w rok wcześniej), 53 proc. wykonało morfologię krwi (3 pkt. proc. mniej niż w rok wcześniej), a 76 proc. wykonało pomiar ciśnienia krwi. Pandemia mocno ograniczyła dostęp Polaków do badań diagnostycznych – m.in. aż 12 proc. osób spośród tych, które w minionym roku nie wykonały morfologii krwi, obawiało się narażenia na zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 podczas pójścia do placówki” – czytamy we wnioskach z badania.</p>
<p>Spowodowany pandemią regres w profilaktyce i ograniczenie kontaktów z lekarzami, w tym także wizyt u stomatologów, z pewnością przełożą się na wystąpienie lub pogłębienie różnego rodzaju problemów zdrowotnych u wielu pacjentów.</p>
<h2>Zdrowie psychiczne Polaków</h2>
<p>Inne sondaże z ostatnich tygodni i miesięcy zgodnie potwierdzają, że pandemia miała negatywny wpływ na zdrowie dużej części Polaków. W tym przede wszystkim na zdrowie psychiczne.</p>
<p>Na przykład, z najnowszego badania ankietowego przeprowadzonego w Polsce i kilkunastu innych krajach Europy przez firmę badawczą Kantar, dla niemieckiej grupy Stada, wynika, że średnio aż 59 proc. Europejczyków odczuwa jakieś negatywne, psychologiczne skutki pandemii, takie jak np. niepokój wewnętrzny, lęk czy problemy ze snem. Okazuje się, że największe piętno odcisnęła pandemia na Portugalczykach i Włochach – aż 70 proc. z nich przyznaje się do odczuwania jej skutków psychologicznych. Tuż za nimi plasują się jednak Polacy (69 proc.) oraz Hiszpanie (66 proc.). Najbardziej odporni psychicznie na pandemię są (przynajmniej w deklaracjach) Holendrzy – 47 proc. z nich przyznało w badaniu, że pandemia odbiła się na ich kondycji psychicznej.</p>
<h2>Krytyczna ocena opieki zdrowotnej i medycyny</h2>
<p>Wspomniane badanie dostarcza jednak również wielu innych ciekawych wniosków, które dotyczą m.in. oceny systemu ochrony zdrowia w różnych krajach, jak też zaufania poszczególnych społeczeństw do medycyny konwencjonalnej.</p>
<p>Okazuje się, że po roku od wybuchu pandemii Polacy należą, obok Rosjan i Ukraińców, do europejskich narodów najmniej zadowolonych z systemu ochrony zdrowia w swoich krajach. Usatysfakcjonowanych funkcjonowaniem opieki zdrowotnej jest jedynie 36 proc. Polaków, podczas gdy np. w Wielkiej Brytanii aż 91 proc., w Czechach 83 proc., a w Niemczech 82 proc. respondentów.</p>
<p>Frapujące są też odpowiedzi na pytanie dotyczące zaufania do konwencjonalnej medycyny: okazuje się, że ufa jej tylko 61 proc. Polaków, w porównaniu do 83 proc. Brytyjczyków czy 78 proc. Holendrów.</p>
<p>Miejmy zatem nadzieję, że rządowy program „odbudowy zdrowia Polaków” po pandemii przybierze adekwatną formę i intensywność, tak by wszystkie wspomniane wyżej niekorzystne tendencje i opinie odwrócić, z korzyścią dla nas wszystkich.</p>
<h3>Nie zapominajmy jednak, że ostatecznie, to my sami mamy największy wpływ na stan swojego zdrowia. Poprzez dokonywane codziennie wybory żywieniowe, realizowany poziom aktywności fizycznej, ilość snu, stosunek do używek oraz wiele innych elementów stylu życia.</h3>
<p><em>Źródła: Wiktor Szczepaniak, zdrowie.pap.pl</em><br />
<em>Fot. J.Turczyk/ PAP</em></p>
<p><em>W artykule wykorzystano:</em></p>
<ul>
<li><em>Statystyki dotyczące liczby zgonów osób zakażonych COVID-19 ze strony Coronavirus Resource Center prowadzonej przez Johns Hopkins University &amp; Medicine (według stanu na dzień 19 czerwca 2021 r.).</em></li>
<li><em>„The STADA Health Report 2021” – wyniki reprezentatywnych badań ankietowych realizowanych w marcu i kwietniu br. przez agencję Kantar dla firmy STADA w: Austrii, Belgii, Czechach, Francji, Niemczech, Włoszech, Szwajcarii, Holandii, Polsce, Portugalii, Rosji, Serbii, Hiszpanii, Rosji, Ukrainie oraz Wielkiej Brytanii (w każdym kraju badanie objęło blisko 2 tys. respondentów).</em></li>
<li><em>Sondaż „Opinie Polaków podczas pandemii SARS-CoV-2” przeprowadzony 22 marca 2021 r. przez Centrum Badawczo-Rozwojowe BioStat metodą CAWI na grupie 1000 Polaków, reprezentatywnej ze względu na płeć i wiek.</em></li>
<li><em>Raport z wynikami Narodowego Testu Zdrowia Polaków 2021, zorganizowanego przez serwis Medonet, pod patronatem Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, we współpracy z agencją badawczą ARC Rynek i Opinia.</em></li>
</ul>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/zdrowie-polakow-po-pandemii-budzi-wiele-obaw/">Zdrowie Polaków po pandemii budzi wiele obaw</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/zdrowie-polakow-po-pandemii-budzi-wiele-obaw/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Program rehabilitacji postcovidowej &#8211; kolejki coraz dłuższe</title>
		<link>http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/program-rehabilitacji-postcovidowej-kolejki-coraz-dluzsze/</link>
					<comments>http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/program-rehabilitacji-postcovidowej-kolejki-coraz-dluzsze/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Apr 2021 08:01:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Jan Szczegielniak]]></category>
		<category><![CDATA[program rehabilitacji postcovidowej]]></category>
		<category><![CDATA[rehabilitacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fitnessbiznes.pl/?p=15026</guid>

					<description><![CDATA[<p>Na początku kwietnia ruszył w Polsce program rehabilitacji postcovidowej. Mogą z niego skorzystać wszyscy pacjenci, który przechorowali COVID-19 i mają problemy wydolnościowe  dłużej niż cztery–sześć tygodni. Usługi mogą świadczyć wszystkie placówki, które mają podpisane umowy z NFZ i odpowiednie zasoby kadrowe. – Rehabilitacja jest prowadzona przez trzy tygodnie, a po tym czasie badamy efekty. W [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/program-rehabilitacji-postcovidowej-kolejki-coraz-dluzsze/">Program rehabilitacji postcovidowej &#8211; kolejki coraz dłuższe</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Na początku kwietnia ruszył w Polsce program rehabilitacji postcovidowej. Mogą z niego skorzystać wszyscy pacjenci, który przechorowali COVID-19 i mają problemy wydolnościowe  dłużej niż cztery–sześć tygodni. Usługi mogą świadczyć wszystkie placówki, które mają podpisane umowy z NFZ i odpowiednie zasoby kadrowe.</p>
<h3>– Rehabilitacja jest prowadzona przez trzy tygodnie, a po tym czasie badamy efekty. W większości przypadków następuje poprawa możliwości wysiłkowych, jakości życia pacjenta, zmniejszenie duszności i powrót do codziennej sprawności</h3>
<p>– mówi <strong>prof. Jan Szczegielniak ze Szpitala MSWiA w Głuchołazach</strong>, który rozpoczął pierwszy pilotażowy program takiej rehabilitacji.</p>
<h2>Program rehabilitacji &#8211; dla kogo?</h2>
<p>– Pomogliśmy do tej pory około 600 osobom, ale na rehabilitację w naszym szpitalu czeka trzy–cztery razy więcej pacjentów. Jej program jest związany z odpowiednią kwalifikacją chorego, ponieważ modele rehabilitacji różnią się intensywnością wysiłku fizycznego. Rehabilitacja jest ukierunkowana głównie na zwiększenie możliwości wysiłkowych chorego. W związku z tym kwalifikacja obejmuje ocenę tolerancji wysiłkowej, ocenę sprawności, duszności, czynności wentylacyjnej, pulsoksymetrię czy ocenę postawy ciała. Ale zwracamy również uwagę na inne objawy – wyjaśnia dr hab. Jan Szczegielniak, profesor Politechniki Opolskiej, krajowy konsultant w dziedzinie fizjoterapii, współautor pilotażu rehabilitacji po przebytym COVID-19, który jest realizowany w Szpitalu MSWiA w Głuchołazach.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone wp-image-15027" src="https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2021/04/562395113_szczegielniak_rehabilitacja_1-300x169.jpg" alt="Program rehabilitacji postcovidowej - kolejki coraz dłuższe" width="488" height="275" srcset="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/wp-content/uploads/2021/04/562395113_szczegielniak_rehabilitacja_1-300x169.jpg 300w, http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/wp-content/uploads/2021/04/562395113_szczegielniak_rehabilitacja_1-600x338.jpg 600w, http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/wp-content/uploads/2021/04/562395113_szczegielniak_rehabilitacja_1.jpg 720w" sizes="(max-width: 488px) 100vw, 488px" /></p>
<p>Na podstawie tej kwalifikacji pacjent jest przydzielany do określonego modelu rehabilitacji. Codziennie otrzymuje od pięciu do ośmiu procedur medycznych. W zależności od potrzeb i możliwości  są one ukierunkowane na zwiększanie możliwości wysiłkowych, ale też zawierają elementy np. treningu relaksacyjnego. Program trwa trzy tygodnie, po których wykonywane są wstępne badania określające jego efekty.</p>
<p>– W większości stwierdzamy poprawę możliwości wysiłkowych, poprawę jakości życia pacjenta, zmniejszenie występującej duszności umożliwiające wykonywanie tych podstawowych czynności dnia codziennego – wyjaśnia profesor Politechniki Opolskiej.</p>
<h2>Pomoc w powrocie do normalnego funkcjonowania</h2>
<p>W Polsce jest prawie 2,7 mln osób, które przechorowały COVID-19. Część z nich odczuwa znaczne pogorszenie funkcji płuc, obniżoną tolerancję na wysiłek fizyczny, zmniejszenie siły mięśniowej, przewlekłe zmęczenie lub powikłania neurologiczne i kardiologiczne. Dotyczy to zarówno pacjentów, którzy byli hospitalizowani, jak i osób, które przeszły koronawriusa skąpoobjawowo lub bezobjawowo.</p>
<p>Pomocy w powrocie do normalnego funkcjonowania wymagają zarówno osoby starsze, jak i młodzi pacjenci, a skala potrzeb jest coraz większa. <strong>W szpitalu w Głuchołazach wolne terminy na rehabilitację pulmonologiczną po COVID-19 są dopiero na sierpień 2022 roku.</strong> Dlatego 2 kwietnia Ministerstwo Zdrowia uruchomiło program rehabilitacji postcovidowej w całym kraju. W programie może uczestniczyć każdy podmiot medyczny, który świadczy usługi rehabilitacyjne i ma podpisaną umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia. Świadczenia mogą być udzielane zarówno na oddziałach rehabilitacyjnych, jak i w warunkach ambulatoryjnych oraz w domu pacjenta.</p>
<p>– Są osoby, którym wystarczy rehabilitacja ambulatoryjna. Są takie, które będą wymagały rehabilitacji stacjonarnej z opieką lekarską, pielęgniarską, konieczną szczególnie przy chorobach współistniejących, i specjalistyczną rehabilitacją zarówno neurologiczną, jak i psychologiczno-psychiatryczną – mówi krajowy konsultant w dziedzinie fizjoterapii. – Wyobrażam sobie także formy telerehabilitacji, które zostały już sprawdzone chociażby u pacjentów kardiologicznych.</p>
<h2>Treningi marszowe jako część programu</h2>
<p>Zgodnie z założeniami rządowego programu okres rehabilitacji po COVID-19 może trwać od dwóch do sześciu tygodni. Przy czym powinien się rozpocząć nie później niż 12 miesięcy od zakończenia leczenia. Pacjenci mogą liczyć na co najmniej 96 zabiegów, w tym m.in. kinezyterapię ze szczególnym uwzględnieniem treningu wytrzymałościowego, ćwiczenia oddechowe, ogólnousprawniające, inhalacje indywidualne, treningi marszowe, balneoterapię, masaże, hydroterapię, fizykoterapię czy leczenie dietetyczne.</p>
<h3>– Konieczny jest także monitoring pacjentów po zakończeniu rehabilitacji. Niestety czasami trzytygodniowa rehabilitacja nie powoduje całkowitego ustąpienia dolegliwości. Dlatego informujemy naszych podopiecznych, gdzie mogą się zgłaszać i co mogą zrobić dalej, by kontynuować zabiegi</h3>
<p>– zaznacza prof. Jan Szczegielniak.</p>
<p>– Bardzo ważny jest aspekt monitorowania pacjentów i nad tym myślimy. Zdajemy sobie sprawę z tego, że niektóre objawy mogą utrzymywać się powyżej pół roku.</p>
<p>Zaznacza również, że należy uruchomić takie zasoby ludzkie, aby z jednej strony umożliwić pacjentom covidowym wczesne usprawnianie, a z drugiej strony nie przesłonić potrzeb tych pacjentów, którzy cierpią na inne schorzenia i również potrzebują wsparcia rehabilitantów.</p>
<p><em>Źródło: materiały prasowe agencji Newseria<br />
Fot. Ryan Snaadt on Unsplash</em></p>
<p>Czytaj też<a href="https://fitnessbiznes.pl/klient-po-covid-19/"> Klient po covid-19</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/program-rehabilitacji-postcovidowej-kolejki-coraz-dluzsze/">Program rehabilitacji postcovidowej &#8211; kolejki coraz dłuższe</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/program-rehabilitacji-postcovidowej-kolejki-coraz-dluzsze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>COVID-19: Fakty i mity o aktywności fizycznej w klubie fitness</title>
		<link>http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/covid-19-fakty-i-mity-o-aktywnosci-fizycznej-w-klubie-fitness/</link>
					<comments>http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/covid-19-fakty-i-mity-o-aktywnosci-fizycznej-w-klubie-fitness/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Aug 2020 15:15:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczny trening w klubie fitness]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fitnessbiznes.pl/?p=11026</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przed pandemią z różnego rodzaju obiektów sportowych korzystało 40 proc. dorosłych Polaków. 79 proc. klientów ćwiczyło tam przynajmniej raz w tygodniu – wynika z badania MultiSport Index Pandemia. Zamknięcie klubów fitness czy basenów było jednocześnie najczęściej wymienianym powodem ograniczenia aktywności fizycznej w okresie społecznej izolacji. Dziś Polacy znów mogą wrócić do ulubionych aktywności. Jednak nadal [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/covid-19-fakty-i-mity-o-aktywnosci-fizycznej-w-klubie-fitness/">COVID-19: Fakty i mity o aktywności fizycznej w klubie fitness</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="lead">Przed pandemią z różnego rodzaju obiektów sportowych korzystało 40 proc. dorosłych Polaków. 79 proc. klientów ćwiczyło tam przynajmniej raz w tygodniu – wynika z badania MultiSport Index Pandemia. Zamknięcie klubów fitness czy basenów było jednocześnie najczęściej wymienianym powodem ograniczenia aktywności fizycznej w okresie społecznej izolacji. Dziś Polacy znów mogą wrócić do ulubionych aktywności. Jednak nadal pojawiają się pytania, czy wizyta w obiekcie sportowym jest bezpieczna?</p>
<p>&#8211; W profesjonalnych obiektach sportowo-rekreacyjnych, które stosują się do aktualnych wytycznych sanitarnych, znacznie skuteczniej niż w innych miejscach publicznych, można zachować ścisłe normy bezpieczeństwa – mówi dr hab. n. med. Ernest Kuchar z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</p>
<h2>Profilaktyka zakażeń</h2>
<p>Zgodnie z wytycznymi GIS obiekty sportowe takie, jak siłownie i kluby fitness, obowiązują ograniczenia liczby osób, dystans społeczny i konieczność dezynfekcji rąk oraz sprzętu sportowego przez klientów po każdorazowym jego użyciu. Jak zaznacza ekspert, utrzymanie dystansu społecznego i troska o dezynfekcję to dwie kluczowe metody profilaktyki zakażeń koronawirusem. Niemniej społeczna obawa związana z nowym wirusem sprzyja pojawianiu się mitów na temat jego rozprzestrzeniania, także w kontekście aktywności fizycznej.</p>
<h3>Oto cztery mity, na które odpowiada dr Ernest Kuchar:</h3>
<h4>1. Czy COVID-19 przenosi się przez ludzki pot?<br />
</h4>
<p>&#8211; Nic bardziej mylnego, ludzki pot nie przenosi wirusów. W ten sposób nie zarazimy się żadną infekcją układu oddechowego, a nawet HIV czy wirusowym zapaleniem wątroby. Nowy koronawirus przenosi się głównie drogą kropelkową z wydzielinami dróg oddechowych.</p>
<h4>2. Czy koronawirus przenosi się na większe odległości niż zalecany dystans społeczny (1,5 m)?</h4>
<p>&#8211; Aktualne dowody naukowe nie wykazały skutecznego przenoszenia się wirusa drogą powietrzną na większe odległości. Kropelki z dróg oddechowych przenoszą się w dystansie 0,8- 1,2 m. Obecnie wiemy, że jeden chory zakaża średnio 2-3 osoby. W przypadku chorób, które przenoszą się drogą powietrzną, jak ospa wietrzna czy odra, średnia liczba zarażonych przez jednego chorego jest znacznie wyższa, sięga od 15 do 18 osób. Warto zauważyć, że zakażenia w przypadku COVID-19 występują częściej w przypadku kontaktu z osobą chorą, która ma objawy, niż z osobą zakażoną bezobjawowo. To również ma znaczenie w kontekście bezpieczeństwa siłowni – zwykle nie chodzimy na trening, gdy czujemy się źle i doskwiera nam jakaś infekcja.</p>
<h4>3. Czy koronawirusem możemy łatwo zarazić się przez dotykanie tych samych powierzchni, których dotykała osoba chora?</h4>
<p>&#8211; Choć koronawirusa wykrywano do 4 godzin na powierzchniach metalowych, a nawet do 72 godzin na plastiku, nie oznacza to, że poprzez dotykanie takich powierzchni możemy się zarazić. O prawdopodobieństwie zakażenia decyduje nie sam fakt obecności wirusa na danej powierzchni, ale dawka, ilość cząsteczek wirusa, które dostaną się do ludzkiego organizmu np. przez ręce, którymi po kontakcie z powierzchnią dotykamy błon śluzowych nosa, gardła czy spojówek. Na powierzchniach dawka koronawirusa jest zwykle zbyt mała, by wywołać zakażenie. Wystarczy umyć lub zdezynfekować dłonie by przerwać drogę transmisji. Dodatkową formą zabezpieczenia są obowiązujące na siłowniach zalecenia dezynfekcji sprzętu sportowego po każdym jego użyciu. Warto o tym pamiętać.</p>
<h4>4. Czy publiczne prysznice są bezpieczne?</h4>
<p>&#8211; Zdecydowanie. Woda bieżąca nie przenosi koronawirusa. Ponadto wirus nie potrafi pokonać bariery skóry.</p>
<p>Bezpieczeństwo siłowni i klubów fitness stało się także tematem badania naukowców z Uniwersytetu w Oslo, którzy stwierdzili, że obiekty sportowe stosujące normy sanitarne zbliżone do tych, obowiązujących w Polsce, nie stwarzają dodatkowego zagrożenia epidemicznego.</p>
<p><em>Źródło: materiały prasowe</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/covid-19-fakty-i-mity-o-aktywnosci-fizycznej-w-klubie-fitness/">COVID-19: Fakty i mity o aktywności fizycznej w klubie fitness</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>http://fitbz_copy.front-wp4.mtp.pl/covid-19-fakty-i-mity-o-aktywnosci-fizycznej-w-klubie-fitness/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
